Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej rowerzystę, który wykonywał niebezpieczne manewry na drodze. Podczas rozmowy od 68-latka czuć było silną woń alkoholu i trudno było z nim nawiązać logiczną rozmowę. Mężczyzna odmówił poddania się badaniu alkomatem, dlatego pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu. Podczas sprawdzania numeru seryjnego roweru w policyjnych bazach, okazało się, że pochodzi on z kradzieży.

Wczoraj (16.05.18 r) o godz. 09:25 kętrzyńscy  funkcjonariusze patrolujący ulice Korsz zauważyli jadącego rowerzystę, który wykonywał niebezpieczne manewry na drodze. W związku z podejrzeniem, iż mężczyzna może znajdować się w stanie nietrzeźwości, policjanci zatrzymali go do kontroli.  Podczas rozmowy od 68-latka czuć było silną woń alkoholu i trudno było z nim nawiązać logiczną rozmowę. Mężczyzna odmówił poddania się badaniu alkomatem, dlatego pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu. Podczas sprawdzania numeru seryjnego roweru w policyjnych bazach, okazało się, że pochodzi on z kradzieży.  Jeśli badania krwi potwierdzą, że 68-latek kierował rowerem w stanie nietrzeźwości, usłyszy on zarzut popełnienia wykroczenia. Grozi mu za to kara aresztu bądź grzywny. Rowerzysta nie uniknie również odpowiedzialności za kradzież. 

Z okoliczności kradzieży podanych  przez osobę pokrzywdzoną  wynikało, że rower został pozostawiony bez zapięcia przy jednym z budynków mieszkalnych. W tym przypadku powiedzenie, że okazja czyni złodzieja, w pełni się sprawdziła. 

Policjanci apelują do użytkowników jednośladów, by nie pozostawiali ich nigdy bez zapięcia i nie stwarzali tym samym warunków umożliwiających ich kradzież.